zaczynajac doktorat

7 rzeczy, które chciałabym wiedzieć zaczynając doktorat

Jakoś na początku doktoratu, jeszcze zanim zaczęłam pisać tego bloga, trafiłam na prezentację Enrico Glerean o dwóch sposobach na udany doktorat. Doktoranci zostali tam podzieleni na tych, którzy „marnowali czas” i tych, którzy go „nie marnowali”. Wiadomo – tych ścieżek jest więcej i te dwie są uogólnieniem. Poza tym prezentacja wcale nie określiła, która z tych ścieżek jest lepsza. Ale – tak czy tak – dała mi wtedy, na początku, dużo do myślenia. Obejrzyjcie ją tutaj, nie jest długa, i zaraz wracam do mojej rozkminy :)

Czytaj dalej

SPP2016

Konferencje popularno-naukowe – czy to ma sens?

Pytanie na dziś: konferencje popularno-naukowe – po co, i czy w ogóle warto na nie jeździć? W listopadzie pojechałam po raz drugi na konferencję typu pop-sci, czyli spotkanie gdzie swoje badania przedstawia się przed interdyscyplinarnym gronem osób z przeróżnych bajek. Jak widzicie, chwilę zajęło mi wrócenie do tego tematu, bo i nie wszystkie rezultaty takich wyjazdów widać od razu – o tym więcej poniżej :) Dzisiaj w końcu zastanawiam się już na chłodno, czy było warto, a przy okazji chciałam podzielić się z wami przykładem takiej interdyscyplinarnej konferencji.

Czytaj dalej

ustawa 2.0

Jak mieć wpływ? O narzekaniu i Ustawie 2.0.

Kolejny rok już prawie za nami, czas na tradycyjne podsumowania i plany na kolejny… Dobra okazja też do zadania pewnego pytania: ile razy w tym roku zdarzyło ci się narzekać na obecną sytuację? Na swoją uczelnię, naukę, administrację, promotora, psa, kota, doktorat (niepotrzebne skreślić)? Ja nie liczyłam, i chyba wolę nie liczyć ;)

Czytaj dalej

update z doktoratu

PhD update #1 – newsy z pierwszego etapu doktoratu

Czas płynie szybciej niż by się mogło wydawać: we wrześniu minęło półtora roku odkąd zaczęłam pracę na uczelni. Mam wrażenie, że nie wiem kiedy ten czas minął, a z drugiej strony jak chcę poupychać wszystko, co się wydarzyło, w te 18 miesięcy to nie wiem, jak to się tam w ogóle mieści ;) Z tej okazji – zapraszam na pierwszy w historii tego bloga update z mojego doktoratu. Raz na półtora roku nie zaszkodzi, prawda? ;)

Czytaj dalej

bg_post7

Twórczo-naukowo-kreatywnie

Założyłam sobie dzisiaj, że marzec będzie miesiącem kreatywności, takiej, nazwijmy to, twórczo-naukowej. To nic, że dziś już 9.03 – tym lepiej, krócej zostało do jego końca ;) Trafiłam w ostatnich dniach na jeden cytat (no dobra, w sumie to dwa) i kilka artykułów o kreatywności, i w tym miesiącu czas i na moje trzy grosze. Będzie o tym, jak nauczyć się pracować twórczo? Albo raczej jak zacząć się tego uczyć?

Czytaj dalej