twitter w akademii

Twitter w polskiej akademii

Portal MIT Sloan Management Review wrzucił ostatnio tweeta o tym, jak powinna wyglądać sieć osób, które śledzimy na twitterze, i co ma wspólnego twitter z kreatywnością. Chodźcie poczytać o wynikach i przejrzeć listę osób i organizacji, które obserwuję na Twitterze :)

Czytaj dalej

jak robić notatki metoda Cornella

Metoda Cornella, czyli jak robić efektywne notatki

A gdyby tak zamiast notatek na marginesach wykorzystywać system notowania, który ułatwia późniejszą syntezę, pisanie state-of-the-artów i innych reviews? Gdyby nie musieć już dwu-, trzykrotnie czytać tego samego artykułu, bo podkreślenia w tekście i bazgroły na marginesach to jednak za mało? Jest taka metoda, wymyślona w latach 50-tych przez profesora Waltera Pauka z Cornell University w USA. Od nazwy uniwersytetu nazywana też metodą Cornella. O co w niej chodzi?

Czytaj dalej

nozbe

Nozbe w pracy naukowej

Nie wyobrażam sobie pracy bez mojego notatnika, do którego trafiają notatki ze spotkań, konferencji, plany, rozkminy, rysunki do badań, trackery miesięcy itp. Czyli, w skrócie, wszystko :) Na początku to w notatniku prowadziłam to-do listy z zadaniami na poszczególne tygodnie i dni. Sprawdzało się to u mnie średnio – taką listę trzeba otworzyć, sama o sobie nie przypomni ;) Poza tym łatwo tworzy się je na bieżący czas, ale co z tymi zadaniami, które są ważne, ale niekoniecznie pilne? Czyli nie muszą się znaleźć na liście na dany tydzień (bo np. nie mają deadlinu), ale chciałabym nad nimi popracować jak znajdę chwilę. I wtedy trafiłam na Nozbe.

Czytaj dalej

self-presentation

Opowiedz o tym, co robisz: self-prezentacja i networking

Największą zaletą robienia doktoratu jest dla mnie to, że daje świetną możliwość dalszego rozwoju. I to nie tylko w zakresie branżowym, zawodowym, ale też szerzej. W taki sposób w czerwcu wylądowałam na dwudniowych warsztatach, które tym razem kręciły się wokół self-prezentacji i networkingu. Zapraszam na krótkie streszczenie notatek, które spisałam przez te dwa dni.

Czytaj dalej

PhDReports

PhD Progress Reports, czyli jak opanować ten doktorat?

Jakiś czas temu na blogu ecology and evolution trafiłam na spis pytań pomocniczych do rozmów rocznych w Szwecji. Temat trafił w dobry moment w czasie z racji, że był to też czas podobnych rozmów i w moim instytucie. Zainteresowanym polecam wpis na blogu Michała (Feedback w Szwecji), a ja za to podzielę się z Wami swoim sposobem na takie roczne „rozliczenia”, tym razem nie przed innymi, a przed samym sobą. Mam wrażenie, że rok to dobra ilość czasu – w sam raz, żeby faktycznie pewne zadania czy projekty zakończyć, inne rozpocząć. Niezależnie od rozmów rocznych w naszym instytucie, od pewnego momentu mojego doktoratu zaczęłam prowadzić sobie plik z...

Czytaj dalej

conference

Dlaczego warto umieszczać prezentacje w sieci?

Zastanawiałam się od jakiegoś już czasu, co robić z prezentacjami przygotowywanymi na konferencje czy inne spotkania. Mimo, że prezentacje nigdy nie są idealne, to jednak jakoś wolę, żeby nie były czymś, co jest oglądane jedynie raz, przez tych obecnych na sali. Znacznie lepiej wykorzystany będzie ten czas włożony w ich przygotowanie jeżeli to, co stworzymy, będzie później dostępne w sieci. Nie mamy tu najczęściej ograniczeń narzucanych przez wydawcę tak jak w przypadku artykułów, czemu więc nie skorzystać z okazji?

Czytaj dalej

Jak uporządkować bazę artykułów?

Jak ogarnąć to, z czym prędzej czy później zmierzy się każdy, kto pisze jakiekolwiek raporty czy publikacje, o doktoracie nie mówiąc, i nie zginąć po drodze? „Zginąć” dosłownie – w gąszczu materiałów, artykułów i wszelkiej maści pdfów wypełniających każdy zakamarek twardego dysku. Zapraszam na krótką historię, jak mi udało się do tej pory opanować całą gromadzoną literaturę i jaki sposób sprawdza się teraz u mnie najlepiej.

Czytaj dalej

Trzy sposoby jak być na bieżąco z aktualnymi publikacjami

Wiecie, że każdego roku w czasopismach naukowych publikowanych jest około 2,5 miliona artykułów1? To prawie 7 tysięcy publikacji dziennie! Natomiast sumaryczna liczba opublikowanych artykułów już w 2009 roku przekroczyła 50 milionów2. Nawet po zawężeniu do swojej własnej dziedziny, wciąż jest co czytać… Jak w takim razie działać, żeby być na bieżąco z tym, co dzieje się w branży, i równocześnie po pierwsze nie poświęcać na to milionów godzin, a po drugie nie trafiać w kółko na te same rzeczy? U mnie to umiejętność, nad którą cały czas pracuję, chociaż do tej pory udało mi się znaleźć kilka sposobów, którymi zdecydowanie mogę się...

Czytaj dalej